Heurystyki Jakoba Nielsena to nic innego jak zbiór podstawowych zasad, którymi należy się kierować, projektując strony internetowe i aplikacje. Przydają się również podczas sprawdzania ich użyteczności i wyłapywania błędów. Odnoszą się do dziesięciu obszarów wpływających na odbiór produktów interaktywnych, które w przypadku sklepów internetowych mogą mieć duży wpływ na wyniki sprzedaży. Przyjrzyjmy się im bliżej.

Heurystyki Nielsena, czyli jak projektować przyjazne interfejsy

Pokazuj status systemu

Pierwsza z heurystyk mówi, że system powinien informować użytkownika o miejscu, w jakim się obecnie znajduje. Najlepszym przykładem tego jest przechodzenie przez poszczególne etapy procesu zakupowego. Podświetlenie bądź wyszczególnienie kroku, który aktualnie realizujemy, daje nam wewnętrzne poczucie spokoju i pomaga sprawnie doprowadzić zakupy do końca.

Zachowaj zgodność pomiędzy systemem a rzeczywistością

Druga heurystyka informuje nas o tym, że powinniśmy posługiwać się językiem, który jest zrozumiały dla użytkowników. Kluczowe jest sprawdzenie, do kogo kierujemy nasze komunikaty i dostosowanie ich do wymagań danej grupy odbiorców. Nie dotyczy to jednak tylko języka, ale także doboru i układu elementów na stronie. Przyjęło się, że logo umieszczamy zawsze w lewym górnym rogu, ponieważ to tam po wejściu na stronę skupia się nasz wzrok. W krajach arabskich z racji tego, że czytamy od prawej do lewej, logo powinno znaleźć się w prawym górnym rogu.

Daj użytkownikowi pełną kontrolę

Trzecia z heurystyk dotyczy sytuacji, w której za bardzo zapędzimy się w poszukiwaniu informacji lub produktów i będziemy chcieli powrócić do poprzedniej karty albo zupełnie zmienić swoje położenie na stronie. Innym przykładem jest chęć usunięcia produktów z koszyka lub dodania do niego kolejnych. Przyciski “cofnij”, “wróć”, “usuń”, “dodaj” powinny być zawsze w zasięgu naszego wzroku.

Trzymaj się standardów i zachowaj spójność

Choć każdy z nas chce w jakiś sposób się wyróżnić, powinniśmy znać umiar i nie przekraczać pewnych granic. Projektując strony internetowe lub aplikacje mobilne musimy trzymać się obowiązujących norm i odpowiednio dobierać poszczególne elementy. Jako przykład złych praktyk może posłużyć strona gabinetu weterynaryjnego, która ma layout w kwiaty i nie posiada opisu działalności.

Zapobiegaj błędom

Błędy zdarzają się każdemu, ale projektanci UX powinni szczególnie na nie uważać. Zapobieganie błędom to nic innego jak danie użytkownikowi dodatkowej możliwości weryfikacji swojego działania. Można to robić np. poprzez dodatkowe komunikaty z zapytaniem, czy na pewno chcemy usunąć dany element lub przemyślane rozwiązania jak, chociażby gromadzenie informacji o ścieżce zakupowej klienta.

Pozwalaj wybierać zamiast zmuszać do pamiętania

Kolejna z heurystyk Nielsena przypomina nam o tym, że (niestety) dzisiejsi użytkownicy są bardzo leniwi. Lubimy mieć wszystko podane na tacy, dlatego warto zadbać o to, by strona bądź aplikacja była jak najbardziej interaktywna. W przypadku sklepu internetowego mogą to być podpowiedzi dopasowane do poprzednich zakupów. Jeśli chodzi o serwisy informacyjne, zaleca się sugerowanie tematów artykułów na podstawie wcześniejszych wyszukiwań.

Zapewnij elastyczność i efektywność

Pod sformułowaniami “elastyczność i efektywność” kryje się wiele rzeczy związanych z budową strony internetowej. Chodzi tutaj jednak o dopasowanie witryny do preferencji ogółu użytkowników. W pierwszej kolejności powinniśmy zwrócić uwagę na: dobór czytelnego fontu, zapewnienie szybkiego ładowania strony i odpowiednią filtrację produktów.

Dbaj o estetykę i umiar

Tutaj nie trzeba niczego tłumaczyć – kierując się obecnymi trendami, im mniej, tym lepiej! O estetyce można długo dyskutować, ale najważniejsze, aby nie odbiegała ona od tematyki strony, czyli np. czaszki w przypadku sklepu z akcesoriami dla niemowląt nie będą dobrym rozwiązaniem.

Zapewnij skuteczną obsługę błędów

Sprawna obsługa błędów jest niezwykle ważna, ponieważ utwierdza użytkownika w przekonaniu, że nie jest nam obojętny. Możemy rozumieć przez to:

komunikaty z instrukcją działania wysyłane po pojawieniu się błędu
komunikaty zachęcające do kontaktu z konsultantem
komunikaty przekierowujące do odpowiedniej witryny (w przypadku zmiany adresu strony).

Zadbaj o pomoc i dokumentację

Pomoc i dokumentacja – kolejne bardzo ważne czynniki wpływające na funkcjonalność stron internetowych i aplikacji. Pomocą może być wspomniany w poprzednim akapicie komunikat zachęcający do kontaktu z konsultantem, przekierowanie do formularza kontaktowego lub zakładka FAQ. W przypadku dokumentacji są to wszelkie regulaminy i zasady korzystania ze strony umieszczone zazwyczaj w stopce.

Udało nam się Cię zaciekawić? A może masz dodatkowe pytania dotyczące heurystyk Nielsena? Odezwij się do nas, a z chęcią opowiemy nieco więcej o projektowaniu przyjaznych interfejsów.

Poznaj rozwiązanie związane z kryteriami WCAG i dostępnością, które nie jest wymagane prawie – poza stronami rządowymi – jednak coraz częściej stosuje się je na witrynach. Kontrastowa wersja strony uzyskiwana jest dzięki odpowiednim narzędziom do analiz współczynnika kontrastu barw. Stanowi odpowiedź na potrzeby wielu użytkowników, w tym osób słabowidzących. Dostosowanie strony pod kryteria WCAG stało się najlepszym rozwiązaniem trendującej kwestii dostępności cyfrowej.

Wyobraź sobie, że od wielu lat działasz w sieci. Jednak mimo największych starań Twoja witryna nie wyświetla się na pierwszych stronach w organicznych wynikach wyszukiwań. A może nowi klienci trafiają na Twoją stronę, jednak z różnych powodów opuszczają ją bez dokonania zakupu. Współczynnik odrzuceń rośnie, spada zainteresowanie Twoją witryną – rośnie liczba osób, które nigdy nie odwiedzają więcej niż jednej podstrony. Czas, który użytkownicy spędzają w witrynie nie przekracza kilku sekund. Powód? Mogłeś wpaść w pułapkę Content Gap.

Python – język wszystkiego? Niemal dosłownie! Nie bez powodu uważa się go za jeden z najlepszych języków programowania. Wykorzystywany jest przecież do tworzenia aplikacji webowych, desktopowych czy gier. Warto wybrać go na start! Jeżeli nie zakochasz się w nim od pierwszego wejrzenia – prawdopodobnie potrzebne Wam będzie bliższe spotkanie. W końcu z Pythonem finalnie polubią się wszyscy – również marketingowcy.

Słyszałeś pewnie, że każda osoby pracujące w sieci powinna w jakimś stopniu znać podstawy programowania. Czy to stwierdzenie jest prawdziwe? Czy w marketingu warto szkolić się z zakresu Pythona – czy to niepotrzebny wymysł? Te kwestie omówimy w dzisiejszym wpisie!