Pożegnaliśmy już czasy, w których korzystanie z jednej formy promocji wystarczyło do zdobycia przewagi konkurencyjnej w sieci. Większość właścicieli stron i sklepów internetowych nadal jednak skupia się tylko i wyłącznie na SEO. Pozycjonowanie organiczne weszło właściwie do kanonu językowego i przez dużą część społeczeństwa utożsamiane jest z reklamą online – podstawowy błąd.

Tworzenie reklam dla części produktów i usług od zawsze było częściowo ograniczone. Weryfikacji podlegają nie tylko treści reklam, ale również witryny i produkty, których dotyczą. To, że zabronione jest promowanie alkoholu, broni, czy hazardu jest w pełni zrozumiałe i umotywowane przepisami prawa. Są jednak przypadki, w których Google blokuje nam całą witrynę ze względu na jeden produkt! Zapowiedziane na jesień aktualizacje przyniosą także zmiany zasad…

System płatności Cost Per Click (CPC) jest świetnym rozwiązaniem – w końcu płacimy tylko za efekt! Jeżeli nasza reklama nie będzie interesowała internauty, to nie zapłacimy za jej wyświetlenie. Jednocześnie nazwa naszej domeny, czy produktu ma szanse być zapamiętana, co wpłynie także na wizerunek marki. Co jednak zrobić z zagrożeniem niechcianych, nadmiernych kliknięć? Jak ustrzec się przed „wyklikaniem” budżetu przez konkurencję lub nieświadomych użytkowników?

Od niedawna możemy korzystać z nowej usługi przy kampaniach reklamowych na Facebooku. Jest to remarketing, dzięki któremu możemy w szybki i prosty sposób dotrzeć do osób, które odwiedziły Twoją stronę lub sklep internetowy i wyświetlić im reklamy dotyczące Twojej witryny lub konkretnej oferty. Dzięki temu zyskasz możliwość ponownego kontaktu z potencjalnymi klientami na jednym z największych portali społecznościowych – Facebook.