Retargeting to jedno z najskuteczniejszych narzędzi reklamy internetowej, które pozwala „przypomnieć się” osobom, które już odwiedziły Twoją stronę, sklep online lub miały kontakt z Twoją marką. Dzięki retargetingowi możesz ponownie dotrzeć do tych użytkowników z dopasowanym przekazem reklamowym i zwiększyć szanse na konwersję – zakup, zapis na newsletter czy wysłanie zapytania. Dobrze zaplanowana kampania retargetingowa pomaga odzyskać porzucone koszyki, wzmacnia rozpoznawalność marki i maksymalizuje efektywność budżetu reklamowego.
Retargeting – definicja
Retargeting (często nazywany także remarketingiem) to forma reklamy internetowej polegająca na ponownym kierowaniu komunikatów reklamowych do użytkowników, którzy wcześniej weszli w interakcję z Twoją stroną internetową, sklepem online, aplikacją lub innym kanałem cyfrowym. W praktyce retargeting wykorzystuje dane o zachowaniach użytkownika (np. odwiedzone podstrony, oglądane produkty, dodane do koszyka artykuły) do wyświetlania mu spersonalizowanych reklam w innych miejscach sieci – w wyszukiwarce, mediach społecznościowych, na portalach, w aplikacjach. Głównym celem retargetingu jest zwiększenie konwersji i odzyskiwanie utraconego ruchu, który już wykazał zainteresowanie ofertą, ale nie wykonał pożądanej akcji.
Podstawą działania retargetingu jest identyfikacja użytkownika (np. poprzez pliki cookie, identyfikatory reklamowe, dane logowania) i przypisanie go do określonej listy odbiorców, tzw. grupy remarketingowej. Dzięki temu możliwe jest precyzyjne targetowanie reklam do wybranych segmentów, np. osób, które odwiedziły stronę produktową, ale nie sfinalizowały zakupu, lub użytkowników, którzy byli na blogu, ale nie zapisali się do newslettera. Retargeting jest kluczowym elementem strategii performance marketingu oraz lejka sprzedażowego, ponieważ pozwala domykać sprzedaż i prowadzić użytkownika przez kolejne etapy ścieżki zakupowej.
W ekosystemie reklam cyfrowych retargeting może być realizowany w różnych kanałach: w sieci reklamowej (Google Display Network, programmatic), w systemach reklamowych mediów społecznościowych (Facebook Ads, Instagram Ads, LinkedIn Ads, TikTok Ads), a także w wyszukiwarce (Google Ads remarketing w wyszukiwarce – RLSA). Ze względu na rosnące znaczenie prywatności użytkowników i regulacje takie jak RODO, a także zmiany dotyczące plików cookie (ograniczanie cookies third-party), retargeting coraz częściej opiera się na danych własnych (first-party data), logowaniach i identyfikatorach użytkowników w zamkniętych ekosystemach (tzw. walled gardens).
Jak działa retargeting w praktyce?
Mechanizm działania – od odwiedzin do reklamy
Mechanizm retargetingu opiera się na rejestrowaniu interakcji użytkownika z Twoją stroną lub aplikacją i zapisywaniu tych informacji w systemie reklamowym. Najczęściej stosowanym rozwiązaniem jest tzw. piksel remarketingowy (np. Meta Pixel, Google Ads Remarketing Tag), czyli fragment kodu JavaScript, który umieszczasz na wybranych podstronach serwisu. Gdy użytkownik odwiedza stronę, piksel uruchamia się, wysyłając do platformy reklamowej informację o wizycie oraz dodatkowe dane – np. wyświetlone produkty, wartość koszyka, typ urządzenia.
Na podstawie tych danych budujesz listy odbiorców (audiences), czy też segmenty remarketingowe. Do przykładowych list retargetingowych należą: wszyscy użytkownicy strony w ostatnich 30 dniach, osoby, które odwiedziły konkretną kategorię produktów, osoby, które dodały produkt do koszyka, ale nie dokonały zakupu, użytkownicy, którzy dokonali zakupu (np. do cross-sellingu lub kampanii lojalnościowych). Następnie w systemie reklamowym tworzysz kampanię, w której jako grupę docelową wybierasz konkretne listy remarketingowe i definiujesz kreacje (banery, wideo, reklamy dynamiczne) oraz budżet i harmonogram emisji.
Gdy użytkownik z listy retargetingowej odwiedza inną stronę współpracującą z daną siecią reklamową, korzysta z mediów społecznościowych lub wyszukuje informacje w Google, system rozpoznaje go na podstawie przypisanego identyfikatora i ma możliwość wyświetlenia mu dopasowanej reklamy. W efekcie użytkownik „spotyka” Twoją markę ponownie w różnych miejscach sieci, co zwiększa prawdopodobieństwo powrotu na stronę i wykonania pożądanej akcji. Ten efekt nazywany jest często „podążaniem reklamy za użytkownikiem”, choć w dobrze zaplanowanych kampaniach powinien być kontrolowany częstotliwością emisji (frequency capping) i czasem trwania list (membership duration).
Rodzaje retargetingu – statyczny, dynamiczny, cross‑device
W zależności od technologii i celu biznesowego wyróżnić można kilka podstawowych rodzajów retargetingu. Retargeting statyczny polega na wyświetlaniu tej samej kreacji wszystkim użytkownikom z danej listy remarketingowej. Przykład: wszystkim, którzy odwiedzili stronę z ofertą bezpłatnego ebooka, pokazujesz ogólną reklamę przypominającą o możliwości pobrania materiału. To proste rozwiązanie, ale mniej precyzyjne pod względem personalizacji przekazu.
Znacznie bardziej zaawansowany jest retargeting dynamiczny, powszechnie stosowany w e‑commerce. W tym wariancie system reklamowy automatycznie dobiera treść reklamy na podstawie konkretnych produktów lub kategorii oglądanych przez użytkownika. Jeśli użytkownik przeglądał buty sportowe w określonym rozmiarze, reklama może zawierać dokładnie te modele, często wraz z aktualną ceną, rabatem czy dostępnością. Dynamiczny retargeting wykorzystuje pliki produktowe (feed produktowy) oraz integrację z systemem sklepu, co pozwala skalować kampanię na tysiące lub setki tysięcy produktów bez ręcznego tworzenia kreacji dla każdego z nich.
Kolejnym kierunkiem rozwoju jest retargeting cross‑device, który umożliwia dotarcie do użytkownika na różnych urządzeniach – komputerze, smartfonie, tablecie – na podstawie połączonych identyfikatorów (np. loginu do konta, adresu e‑mail, ID użytkownika w aplikacji). Dzięki temu można odtworzyć ścieżkę użytkownika, który np. przegląda produkty na telefonie, ale finalizuje transakcję na laptopie. Cross‑device retargeting poprawia spójność komunikacji i zwiększa dokładność pomiaru efektywności kampanii, choć jego realizacja wymaga danych first‑party i zwykle opiera się na zamkniętych ekosystemach reklamowych.
Retargeting a remarketing – różnice i podobieństwa
Pojęcia retargeting i remarketing bywają stosowane zamiennie, co w praktyce często jest akceptowalne, ale warto znać ich kontekst. W ujęciu szerszym remarketing to każda forma ponownego marketingu do osób, które już weszły w kontakt z marką – może to być zarówno kampania e‑mailowa do bazy klientów, SMS przypominający o ofercie, jak i reklama online wyświetlana użytkownikom po wizycie na stronie. Retargeting natomiast w węższym rozumieniu odnosi się głównie do wyświetlania reklam w sieciach reklamowych i mediach społecznościowych na podstawie wcześniejszych interakcji użytkownika z serwisem.
Niektórzy specjaliści używają terminu remarketing w kontekście ekosystemu Google (np. listy remarketingowe Google Ads, kampanie remarketingowe w sieci reklamowej), a retargeting jako pojęcia ogólnego obejmującego również inne platformy. Z punktu widzenia użytkownika końcowego rozróżnienie nie ma większego znaczenia – ważniejszy jest fakt, że widzi on reklamy dopasowane do swoich wcześniejszych działań. Z punktu widzenia strategii marketingowej istotne jest jednak, aby patrzeć na retargeting jako element szerszego scenariusza remarketingowego, łączącego reklamy display, e‑mail marketing, marketing automation, powiadomienia web push oraz inne kanały komunikacji.
Cele i zastosowania retargetingu w marketingu internetowym
Zwiększanie konwersji i odzyskiwanie porzuconych koszyków
Najczęściej wskazywanym celem retargetingu jest bezpośrednie zwiększanie sprzedaży i konwersji na stronie. W e‑commerce standardem stały się kampanie nastawione na odzyskiwanie porzuconych koszyków – użytkownicy, którzy dodali produkty do koszyka, ale nie sfinalizowali transakcji, otrzymują reklamy przypominające im o zakupie. Często komunikat jest wzbogacony o dodatkowy bodziec, np. niewielki rabat, darmową dostawę lub informację o ograniczonej dostępności produktów. Tego typu kampanie charakteryzują się zwykle wyższym współczynnikiem kliknięć (CTR) i niższym kosztem pozyskania klienta (CPA) niż działania prospectingowe skierowane do zimnego ruchu.
Retargeting jest również skutecznym narzędziem do zwiększania liczby leadów w modelu B2B oraz usługach, w których proces decyzyjny jest dłuższy. Użytkownik, który kilka razy odwiedził stronę oferty, pobrał raport lub przeczytał artykuł ekspercki, ale nie wypełnił formularza kontaktowego, może otrzymywać dopasowane reklamy zachęcające do umówienia konsultacji lub pobrania case study. Dzięki temu retargeting pomaga domykać sprzedaż w bardziej złożonych ścieżkach zakupowych, w których kontakt z handlowcem następuje dopiero po kilku punktach styku z marką.
Budowanie świadomości i utrwalanie wizerunku marki
Choć retargeting kojarzony jest głównie z działaniami sprzedażowymi, pełni także ważną rolę w budowaniu świadomości marki (brand awareness) i utrwalaniu wizerunku. Użytkownicy, którzy odwiedzili stronę, ale są na wczesnym etapie rozważania zakupu, mogą być zaproszeni do przeczytania artykułów blogowych, obejrzenia wideo edukacyjnego czy pobrania materiałów merytorycznych. W ten sposób retargeting wspiera content marketing, dostarczając wartościowe treści osobom faktycznie zainteresowanym daną tematyką.
Regularny kontakt z marką poprzez reklamy remarketingowe zwiększa rozpoznawalność i zaufanie, co może owocować późniejszym wyborem oferty nawet bez bezpośredniego kliknięcia w reklamę. W analizie efektywności warto więc brać pod uwagę nie tylko bezpośrednie konwersje, ale też wskaźniki pośrednie, takie jak wzrost ruchu z wyszukiwarki brandowej (zapytania z nazwą marki), bezpośrednie wejścia na stronę czy rosnąca liczba wyszukiwań związanych z produktem. Retargeting, właściwie wkomponowany w strategię komunikacji, pozwala utrzymać markę „na radarze” potencjalnych klientów przez cały czas trwania procesu decyzyjnego.
W kampaniach wizerunkowych retargeting sprawdza się również jako narzędzie do prezentacji nowych produktów istniejącym użytkownikom, informowania o rebrandingu, zmianach w ofercie czy działaniach CSR. Dzięki segmentacji list można precyzyjnie kierować przekaz – inaczej do obecnych klientów, inaczej do osób, które dopiero poznają markę. To pozwala uniknąć nadmiernego obciążenia budżetu szerokim, mało efektywnym zasięgiem i skupić się na osobach faktycznie istotnych z perspektywy biznesowej.
Segmentacja odbiorców i personalizacja komunikacji
Jedną z największych zalet retargetingu jest możliwość tworzenia zaawansowanych segmentów odbiorców i dopasowywania komunikatu reklamowego do konkretnych zachowań użytkowników. Dzięki temu, zamiast jednego ogólnego przekazu, możesz przygotować kilka wariantów kampanii odpowiadających różnym etapom ścieżki zakupowej: od pierwszej wizyty informacyjnej, przez porównywanie ofert, aż po finalizację zakupu i działania posprzedażowe. Taka segmentacja zwiększa trafność reklam i poprawia doświadczenie użytkownika, który otrzymuje komunikaty adekwatne do swoich potrzeb.
Przykładowo możliwe jest tworzenie osobnych kampanii dla użytkowników, którzy odwiedzili stronę kategorii, ale nie kliknęli w żaden produkt, osobnych dla osób przeglądających konkretne produkty oraz kolejnych dla tych, którzy dokończyli zakup – z ofertą produktów komplementarnych lub programem lojalnościowym. W działach marketingu B2B retargeting może segmentować użytkowników według treści, jakie konsumowali (np. artykuły o określonej technologii) i kierować do nich dopasowane case studies, webinary lub zaproszenia na wydarzenia branżowe.
Wysoki poziom personalizacji, możliwy dzięki retargetingowi, wiąże się jednak z koniecznością dbałości o komfort użytkownika i zgodność z regulacjami prawnymi. Zbyt agresywne przypominanie o konkretnych produktach lub usługach – zwłaszcza w wrażliwych kategoriach, takich jak zdrowie czy finanse – może zostać odebrane negatywnie. Dlatego w strategii retargetingowej coraz większą rolę odgrywa user experience, właściwe ustawienie częstotliwości kontaktu z marką oraz transparentne informowanie o sposobach wykorzystywania danych.
Kanały i formaty reklam w retargetingu
Retargeting w sieci reklamowej (display, programmatic)
Najbardziej klasyczną formą retargetingu są kampanie display w sieciach reklamowych, takich jak Google Display Network czy platformy typu programmatic. Polegają one na wyświetlaniu banerów graficznych, reklam tekstowo‑graficznych lub wideo użytkownikom, którzy odwiedzili wcześniej Twoją stronę. Reklamy te pojawiają się na tysiącach witryn partnerskich – od dużych portali po niszowe blogi – co zapewnia szeroki zasięg dotarcia do odbiorców w różnych kontekstach.
W sieci reklamowej możliwe jest łączenie tradycyjnego retargetingu z dodatkowymi kryteriami, takimi jak geolokalizacja, urządzenie, zainteresowania czy tematyka strony, na której wyświetlana jest reklama. Pozwala to jeszcze precyzyjniej docierać do użytkowników i optymalizować wydatki reklamowe. Istotnym elementem jest odpowiednie projektowanie kreacji – banery powinny być czytelne, zawierać jasne wezwanie do działania (call to action) i wyróżniać się wizualnie na tle pozostałych elementów strony, jednocześnie wpisując się w identyfikację wizualną marki.
Programmatic retargeting wykorzystuje zautomatyzowane systemy zakupu powierzchni reklamowej w modelu aukcyjnym (real‑time bidding), co umożliwia dynamiczne dopasowywanie stawek, częstotliwości oraz formatów reklam. Dzięki danym o zachowaniu użytkownika w czasie rzeczywistym oraz algorytmom uczenia maszynowego możliwe jest optymalizowanie kampanii pod konkretne cele, takie jak maksymalizacja przychodu, liczby transakcji czy wartości życiowej klienta (LTV). To rozwiązanie szczególnie atrakcyjne dla dużych reklamodawców, którzy dysponują rozbudowanymi bazami danych i znacznymi budżetami mediowymi.
Retargeting w social media (Facebook, Instagram, LinkedIn, TikTok)
Media społecznościowe stały się kluczowym kanałem retargetingu, ponieważ łączą dużą liczbę użytkowników z bogactwem danych behawioralnych i demograficznych. Platformy takie jak Facebook, Instagram, LinkedIn czy TikTok udostępniają narzędzia do tworzenia list odbiorców na podstawie aktywności w serwisie (np. zaangażowanie w posty, wyświetlenia wideo) oraz danych zewnętrznych, przekazywanych przez pixele śledzące i integracje z witryną lub aplikacją. To umożliwia budowanie zaawansowanych scenariuszy retargetingowych dopasowanych do specyfiki danej sieci społecznościowej.
Przykładowo w ekosystemie Meta możesz tworzyć grupy odbiorców na podstawie wizyt na konkretnych podstronach, czasu spędzonego na stronie, interakcji z profilem firmowym, odsłon filmów czy wypełnienia formularzy leadowych. Następnie do każdej z tych grup można kierować inne kreacje – karuzele produktowe, reklamy w formacie Stories, wideo, kolekcje mobilne czy formularze kontaktowe. W LinkedIn Ads retargeting świetnie sprawdza się w B2B, gdzie listy mogą opierać się na odsłonach treści eksperckich, pobraniach materiałów lub odwiedzinach podstron związanych z konkretną usługą.
Social media dają także możliwość łączenia retargetingu z tzw. lookalike audiences, czyli grupami podobnych odbiorców, które algorytm buduje na podstawie cech osób z list remarketingowych. Dzięki temu możesz rozszerzyć zasięg kampanii na nowych użytkowników najbardziej podobnych do tych, którzy już dokonali zakupu lub wykazali wartościowe zachowanie. Tego rodzaju połączenie retargetingu z prospectingiem pozwala efektywniej skalować działania reklamowe i optymalizować koszt pozyskania nowego klienta.
Remarketing w wyszukiwarce (RLSA) i inne formaty
Specyficzną formą retargetingu są kampanie remarketingowe w wyszukiwarce (RLSA – Remarketing Lists for Search Ads). W tym modelu reklamy tekstowe w Google wyświetlane są osobom z określonych list remarketingowych w momencie, gdy wpisują one odpowiednie zapytania w wyszukiwarce. Pozwala to np. podnieść stawki za kliknięcie (CPC) dla użytkowników, którzy byli już na stronie i szukają powiązanych fraz, lub wyświetlać im inne komunikaty niż nowym użytkownikom. RLSA umożliwia także stosowanie szerszych słów kluczowych w kampaniac,h skierowanych wyłącznie do osób, które wcześniej odwiedziły witrynę, co zwykle byłoby zbyt kosztowne przy ruchu całkowicie nowym.
Retargeting może obejmować również inne formaty, takie jak reklamy w aplikacjach mobilnych, wideo pre‑roll na platformach streamingowych czy reklamy audio w serwisach muzycznych i podcastach. W aplikacjach mobilnych częstym celem jest reaktywacja nieaktywnych użytkowników – osoby, które zainstalowały aplikację, ale od dawna z niej nie korzystały, otrzymują spersonalizowane komunikaty zachęcające do powrotu. Wideo‑retargeting pozwala z kolei kontynuować komunikację z użytkownikami, którzy obejrzeli określoną część filmu reklamowego, np. dokładając bardziej szczegółowe informacje o produkcie czy ofertę specjalną.
Coraz większego znaczenia nabiera także retargeting oparty na danych offline, łączący świat online i offline. Dane z systemów CRM, programów lojalnościowych czy transakcji w sklepach stacjonarnych mogą być wykorzystywane do budowy list odbiorców w ekosystemach reklamowych, pod warunkiem ich odpowiedniego zanonimizowania i zgodności z regulacjami prawnymi. Dzięki temu możliwe jest kierowanie reklam do osób, które kupowały w sklepie stacjonarnym, ale nie były jeszcze aktywne w kanale online, lub odwrotnie – zachęcanie klientów e‑commerce do skorzystania z oferty w punktach fizycznych.
Planowanie, optymalizacja i wyzwania związane z retargetingiem
Tworzenie strategii retargetingowej i lejka reklamowego
Skuteczny retargeting wymaga przemyślanej strategii, która uwzględnia cały lejek marketingowy – od pierwszego kontaktu z marką po lojalność klienta. Pierwszym krokiem jest zdefiniowanie kluczowych celów (np. sprzedaż, leady, pobrania aplikacji, zaangażowanie w treści) oraz zmapowanie punktów styku użytkownika z marką w różnych kanałach. Na tej podstawie określasz, jakie listy remarketingowe są potrzebne i jakie komunikaty powinny być do nich kierowane.
W praktyce często stosuje się podział na trzy główne poziomy: górę lejka (TOFU – Top of Funnel), środek (MOFU – Middle of Funnel) i dół lejka (BOFU – Bottom of Funnel). Na poziomie TOFU retargeting może obejmować osoby, które jedynie krótko odwiedziły stronę lub zetknęły się z treściami w social media – celem jest tu przede wszystkim edukacja i budowanie zainteresowania. Na poziomie MOFU skupiasz się na osobach aktywniej eksplorujących ofertę lub treści eksperckie – tutaj sprawdzą się reklamy z porównaniami, case studies, recenzjami czy przewodnikami zakupowymi. Na poziomie BOFU działania retargetingowe są najmocniej sprzedażowe – przypominają o konkretnych produktach, oferują rabaty, darmową dostawę lub inne argumenty zachęcające do finalizacji transakcji.
Ważnym elementem strategii jest również określenie długości okien remarketingowych (membership duration), czyli okresu, w którym użytkownik pozostaje na liście retargetingowej po wykonaniu określonej akcji. Dla decyzji zakupowych podejmowanych szybko optymalne mogą być krótsze okna (np. 7–14 dni), natomiast dla usług o długim cyklu decyzyjnym – dłuższe (np. 60–180 dni). Dopasowanie długości okna i intensywności emisji reklam pozwala z jednej strony utrzymać kontakt z użytkownikiem, z drugiej – uniknąć efektu „zmęczenia reklamą” i poczucia, że marka „śledzi” użytkownika zbyt nachalnie.
Optymalizacja kampanii – częstotliwość, kreacje, budżet
Po uruchomieniu kampanii retargetingowej kluczowa staje się jej bieżąca optymalizacja na podstawie danych analitycznych. Jednym z najważniejszych parametrów jest częstotliwość wyświetleń reklam (frequency). Zbyt niska może nie wystarczyć do utrwalenia przekazu, zbyt wysoka – irytuje użytkowników i prowadzi do spadku skuteczności oraz negatywnych skojarzeń z marką. Dlatego warto monitorować wskaźnik częstotliwości oraz tak zwane ad fatigue, czyli zmęczenie kreacją objawiające się spadkiem CTR i konwersji przy rosnącej liczbie ekspozycji.
Optymalizacja kreacji polega na testowaniu różnych wersji banerów, tekstów, grafik, wezwań do działania i ofert. A/B testy pozwalają ustalić, które komunikaty najlepiej działają na poszczególne segmenty odbiorców. W kampaniach dynamicznych ważna jest także jakość feedu produktowego – aktualne ceny, opisy, dobrej jakości zdjęcia – oraz logika reguł biznesowych, które decydują, jakie produkty wyświetlić danemu użytkownikowi (np. tylko produkty dostępne, w podobnej kategorii cenowej lub komplementarne do już kupionych).
Równie istotne jest zarządzanie budżetem i stawkami. Retargeting często generuje bardzo dobre wyniki w dolnej części lejka, co kusi, by przeznaczać na niego coraz większą część budżetu. Warto jednak pamiętać, że jego skala jest ograniczona wielkością ruchu na stronie – bez inwestycji w pozyskiwanie nowego ruchu (prospecting, SEO, content marketing, kampanie wizerunkowe) lista remarketingowa nie będzie się powiększać. Dlatego optymalny podział budżetu powinien uwzględniać zarówno efektywność retargetingu, jak i konieczność stałego zasilania lejka nowymi użytkownikami.
Prywatność, zgody, blokowanie cookies i przyszłość retargetingu
Rozwój retargetingu wiąże się bezpośrednio z wyzwaniami dotyczącymi prywatności użytkowników i regulacji prawnych. Wprowadzenie RODO w Unii Europejskiej oraz podobnych przepisów w innych regionach świata nałożyło na reklamodawców obowiązek uzyskiwania zgód na przetwarzanie danych i stosowanie plików cookie w celach marketingowych. Oznacza to konieczność stosowania transparentnych banerów cookies, jasnego informowania użytkowników o wykorzystywaniu ich danych oraz umożliwienia łatwego wycofania zgody. Brak zgody na cookies marketingowe ogranicza możliwość przypisania użytkownika do list remarketingowych, co wprost wpływa na skalę kampanii retargetingowych.
Dodatkowym wyzwaniem jest zapowiadane i stopniowo wdrażane ograniczanie plików cookie stron trzecich (third‑party cookies) przez przeglądarki internetowe. To właśnie te pliki były przez lata podstawą wielu form retargetingu w sieciach reklamowych. W odpowiedzi branża reklamowa rozwija nowe rozwiązania, takie jak identyfikatory uniwersalne, modele oparte na danych zagregowanych czy większe wykorzystanie danych first‑party, zbieranych bezpośrednio przez marki za zgodą użytkowników (np. poprzez logowania, programy lojalnościowe, newslettery). Wzrośnie również znaczenie zamkniętych ekosystemów (walled gardens) dużych platform, które dysponują własnymi danymi o użytkownikach i mogą oferować retargeting wewnątrz swoich środowisk bez konieczności wykorzystywania cookies third‑party.
Przyszłość retargetingu będzie więc w dużym stopniu zależeć od umiejętności firm w zakresie zarządzania własnymi danymi, budowania relacji z użytkownikami opartych na zaufaniu oraz projektowania wartościowych doświadczeń, za które użytkownicy chętnie „zapłacą” swoimi danymi (np. dostęp do treści premium, spersonalizowane oferty, wygodne zakupy). Równocześnie należy spodziewać się większego wykorzystania rozwiązań opartych na uczeniu maszynowym i modelowaniu zachowań, które pozwolą docierać do użytkowników o podobnych profilach bez konieczności śledzenia ich krok po kroku. Dla marketerów oznacza to potrzebę ciągłego aktualizowania wiedzy, elastyczności w doborze narzędzi oraz ścisłego współdziałania działów marketingu, IT, prawnego i analityki przy projektowaniu i prowadzeniu kampanii retargetingowych.
